Syn Fryzjera Tekst - Karpiu | Audio Lyrics

Syn Fryzjera Tekst - Karpiu | Audio Lyrics

TEKST Mam 27 lat i mi ciagle Ciebie brak Czasem mysle ze chce skończyć aby szybciej Ciebie spotkać A mi mówią bądź dorosły Łukasz, przecież musisz sprostać. Chyba nikt z nich nie miał tak dobrego ojca To me pierwsze urodziny kiedy nie ma Ciebie przy mnie, jest córeczka co ledwo zdążyłeś poznać Odkąd nie ma Ciebie z nami niezle idzie mi w muzyce, ale byłbym w stanie dziś to wszystko oddać Abyś wrócił choć na chwile I przytulił mamę tak jak przytulałes całe życie Bo bez Ciebie niewątpliwie Już nie będzie tak szczęśliwa jak gdy wtedy byłeś przy niej Abyś wrócił i zobaczył jak gram, albo jak brat bierze ślub, i jak dorasta mój szkrab, a nadal nie ma Cię tu…. Choć na chwile, Wiem, nie ma co liczyć na cud. Wczoraj były Twoje pierwsze urodziny, gdzieś za granicami świata ale wierze mocno w to, ze tam Ci dobrze Wiem, ze patrzysz na nas z góry i choć nikt tego nie widzi to Ty pomagasz nam wiązać koniec z końcem Ale chciałbym byś był tu, wiesz Choćby po to abym mógł powiedzieć jak Cię bardzo kocham Ale chciałbym byś był tu, wiesz Bo już czasem nie mam siły aby plakac gdzieś po katach Wiec niech dowie się świat Syn fryzjera Nigdy wstyd, zawsze duma, No a teraz Niech już dowie się świat Znów czuje ze umieram przez to ze drugiego jak Ty więcej nie zobaczy ziemia.. I przestaje chodzić tak jak w zegarku Kiedy do rak biorę rodzinny album Mija czas a ja nadal jak w letargu Ale chyba nie warto już nie... Czuje się jak emocjonalny bankrut Kiedy zabieram dziewczyny do parku Muszę zmienić to a wcale nielatwo Lecz wiem będziesz za mną jak cień "Więc niech dowie się świat" jakim dobrym człowiekiem był... wszystkiego najlepszego łukasz odpoczywaj, Tato.

Posting Komentar untuk "Syn Fryzjera Tekst - Karpiu | Audio Lyrics"

Logo Musik
close